Byłem pijany jak ostatnio zawsze.
Ty przyszłaś spóźniona na godzinę w,
lecz nie jak czerwona zaraza.
Nie stare miasto ni czerniaków to było,
a ucho igielne gdzie wielbłąd z nami siedział
i miażdżył nas masą swego cielska.
Bawiliśmy się razem jak niegdyś już 2 razy.
Zmęczyłaś nieziemsko me ciało i duszę,
lecz ja nie przestawałem.
Otoczyłaś mnie swą idealnością,
jak kniaź otaczał bóstwem swój lud
i mimo że smutny byłem, jak wisielec przed wyrokiem,
zabawę mieliśmy jakby astrolog czytał baśń z gwiazd
wiedząc, że nałożnica na niego czeka piękna w dodaku.
Ty jak kat nad mym ciałem znęcałaś się pare godzin,
bym do kanałów miał ochotę spaść,
lecz nie spadłem, a walczyłem jak ci kiedyś
i witki w górę ciągnąłem jak niewinny przed hitlerowcem.
Dwa kopnięca w twarz trzeświły mnie bardzo
i mimo bólu dodawały odwagi na kolejne minuty szału.
Został ten ból na ciele, lecz pięknie, pięknie, pięknie było!
Do następnego spotkania kochana! komentarze [1]
BEZ SNU >> środa, 12 grudnia 2007 02:41:10 Nie mogę spać wiedząc, iż nie ma nadziei.
Pół nocy schodzi na westchnieniach.
Ledwie zbudzony drżę z niepokoju
Dla tej ręki, dla tych ust...
tych oczu.
Dla jutrzejszego spotkania. Quoting Tennyson komentarze [2]
NOCE >> wtorek, 11 grudnia 2007 22:16:24
długo bezsenny
w bezsensie łóżka
w którym nie grzeje
nic więcej
nic
tylko poduszka
SIEDEM SEKUND W MOICH RAMIONACH >> środa, 21 listopada 2007 11:56:08
1:
wyciągnąłem ramiona i zjawiłaś się Ty,
wpadłaś w nie szukając azylu.
2:
znalazłaś je i byłaś już pewna,
że to to jedyne bezpieczne miejsce.
3:
trwałaś w nich z uśmiechem,
czując pewne uderzenia mojego serca.
4:
straciłem moc i siła z ramion uciekła,
zniknęłaś i Ty. bałem się, że na zawsze.
5:
podniosłem znowu ręce z ziemi,
byś w chwilach słabości miała się gdzie skryć.
6:
wracałaś Tylko na chwilę, by odejść gdy zwątpisz,
a ja cały czas rosłem w siłę.
7:
teraz gdy znów jesteś przy mnie, nie pozwolę Ci uciec,
ścisnę Cię mocno, by poczuć bicie i Twojego serca... komentarze [3]
BRAK >> wtorek, 30 października 2007 23:31:18
Ostatnio odszedł ode mnie kolejny człowiek,
Dziś odchodzi kolejne marzenie.
Niedługo zostanie mi tylko świat łez
-świat słonej wody... komentarze [0]
PUDŁO >> piątek, 3 sierpnia 2007 17:10:53
I Ciebie zamknę w tym pudełku
gdzie nie znajdzie Cię nikt
kto nie ma prawa
dotykać mojej przeszłości. komentarze [1]
PRZEBACZONO CI >> niedziela, 1 lipica 2007 11:29:54
Radość darowanej winy. Przyjętego "przepraszam".
I jeszcze większa-radość przebaczenia,
która pozwala zapomnieć krzywdy i urazy.
Zacząć na nowo. komentarze [0]
ŻYCIE KUREWSKIE >> niedziela, 1 lipica 2007 11:26:44
jedna prosta- jedna łza
- pali oko, oko psa
jedna prosta- jeden grzech
- został misio, a to pech komentarze [0]
SZEPTY I ŁZY >> niedziela, 27 maja 2007 10:28:28
Nasze szepty
Nasze łzy
I każdy smutek
Wszystko to warte
Tego by być
Blisko Ciebie
I już na zawsze komentarze [0]
I REGRET >> sobota, 26 maja 2007 18:48:11 Nie potrafię sprawić, że pewna będziesz każdego mojego słowa.
Ale świadectwem prawdziwej miłości podbijałem Twoje serce,
które teraz rozdziera się, nie chcąc mnie znać.
Żałuję bardzo i smutku wyraz znów na papier przelewam.
Kartka potrafi zrozumieć, że mimo iż niszczona,
koi doskonale ból. komentarze [0]
DLACZEGO NIE >> czwartek, 10 maja 2007 13:17:57
Mówisz ze na wszystko jest w życiu czas, upadki i wzloty
Czuję, że choć rożni się dziś Twój świat, coś jednak nas łączy
Chłód nocy, upalny dzień
Boję się zbyt wielu niewinnych spraw, i złowrogich spojrzeń
Wtedy w domu zwykle ukrywam twarz, myśląc o Tobie
Co robisz, co chciałabyś mieć
Dlaczego nie wierzyć mam , że teraz będzie lżej tak jak chcę
Dlaczego nie widzisz jak, wdzięczny Tobie jestem za miłość
W każdy dzień potykam się , by znów wstać i nabrać pokory
Gdybyś chciała podzielić raz ze mną żar bezcennej nocy
Czuć dotyk , mój dotyk mieć
Nazwałem Cię kiedyś "Nowym Aniołem",
lecz przecież "starych" nigdy nie było.
Byli tylko ludzie udający-
z przyczepionymi skrzydłami.
Zdejmowali aureolę, gdy na nich nie patrzyłem,
a pióra chowali do szafy.
Ty choć byś chciała pozbyć się aury,
nie zgasisz blasku jaki od Ciebie bije.
Twoje serce nigdy nie przestanie kołatać,
a przynajmniej ja nigdy nie przestanę słyszeć jego szeptania.
Tyle osób widzi w Tobie to dobro,
a właśnie ja dostałem Cię od Boga. komentarze [1]
MIŁOŚĆ MOJA >> czwartek, 5 kwietnia 2007 22:56:36
~~*~~
zasłaniałaś się jak chciałem zrobić ci zdjęcie (to nie było ważne...
oglądałem to zdjęcie cały weekend, pokazywałem je chłopakom, ale smiali
się bo przecież nic nie było widać... zasłoniętą miałaś twarz... mi się
podobało.... ja widziałem w nim duszę.... nie osobe...)
~~*~~
to jak siedzieliśmy w szkole (ja siedziałem ty stałaś) na
zimnym murku... wsadziłaś mi język w usta tuż po dzwonku i poszłaś na
fizykę (bodajrze) ja siedziałem chwilę z uśmiechem na ustach z Twoim
smakiem w nich... potem lecąc w amoku przez korytarz nie widziałem nic
prócz twoich zamkniętych oczu przed moją buzią....
~~*~~
pocałowałaś mnie wsiadając do taxówki po imprezie?? (wybacz
ale to akurat mi wyleciało z głowy...) Na pewno w moje urodziny dostałem
najlepszego buziaka w policzek jakiego mogłem dostać.... i najpiękniejsze
życzenia... (uśmiecham się teraz... mimo że już ich nie pamiętam...)