Zegarki - Gothic Layouts


BUDRYS
i wszystko jasne!


Księga gości

Odwiedź...
zostaw swe tchnienie
w wietrze



Ulubieni
Tanis

Kaja
Kocix
Lorellin
Matti
Mruffka
Sprężynka
Tasmus


Layout by Gothic Layouts
Picture by Atris


My School
UNDERGROUND
Forum UNDERGROUND
My Class
Troszkę moich zdjęć
(i nie tylko)

Szablony
Młode talenty
Coś dla prawdziwych gangsterów
Zarządaj swoją planetą



jestem wiecznym żebrakiem
co żebrze w twoim sercu

(nieśmiało uśmiechniętym cierpliwym milczącym
z tabliczką na
piersi
NIEWIDOMY) tak jestem
tym osobnikiem od którego jakoś nigdy
nie możesz się uwolnić (i który

nie prosi o nic więcej niż
tylko o trochę marzeń aby się utrzymać
przy życiu)
swoją drogą, kochana

mogłabyś bądż co bądż
rzucić mu pare myśli

może nawet maleńką miłość,
coś czego nie możesz
upchnąć komu innemu: na
przykład jakąś
złamaną obietnicę-

może wtedy zacznie (słysząc że coś
wpadło w jego kapelusz) szukać tego
błądzącymi palcami; aż znalazłszy

to
co wrzuciłaś
pójdzie
sobie tuptuptup z twojego mózgu, nadziei, życia
aby (skwapliwie znikając za rogiem
ulicy) już nigdy ci się nie naprzykrzać.


edward estlin cummings


SPOTKANIE >> niedziela, 24 lutego 2008 11:52:21

Byłem pijany jak ostatnio zawsze.
Ty przyszłaś spóźniona na godzinę w,
lecz nie jak czerwona zaraza.
Nie stare miasto ni czerniaków to było,
a ucho igielne gdzie wielbłąd z nami siedział
i miażdżył nas masą swego cielska.
Bawiliśmy się razem jak niegdyś już 2 razy.
Zmęczyłaś nieziemsko me ciało i duszę,
lecz ja nie przestawałem.
Otoczyłaś mnie swą idealnością,
jak kniaź otaczał bóstwem swój lud
i mimo że smutny byłem, jak wisielec przed wyrokiem,
zabawę mieliśmy jakby astrolog czytał baśń z gwiazd
wiedząc, że nałożnica na niego czeka piękna w dodaku.
Ty jak kat nad mym ciałem znęcałaś się pare godzin,
bym do kanałów miał ochotę spaść,
lecz nie spadłem, a walczyłem jak ci kiedyś
i witki w górę ciągnąłem jak niewinny przed hitlerowcem.
Dwa kopnięca w twarz trzeświły mnie bardzo
i mimo bólu dodawały odwagi na kolejne minuty szału.
Został ten ból na ciele, lecz pięknie, pięknie, pięknie było!
Do następnego spotkania kochana!
Dodaj komentarz



1 komentarzy

budrys.mylog.pl :: niedziela, 2 marca 2008 00:55:31

'wierszyk' w małym nawiązaniu do płyt: 'gusła' i 'powstanie(...)' zespołu lao che. o 'gospel może też coś nakreślę bo jest kapitalna;] albo nie będę pisał... ta płyta krzyczy sama sobą... wiersz powstawał w drodze powrotnej z koncertu promującego właśnie tę płytę...